Regulamin FAQ Plany Zajęć Forum dla Kandydatów Strona IJ Strona UAM Rekrutacja 2007/2008

Forum IJ Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Album  Chat

Poprzedni temat :: Następny temat
Do wszystkich studiujących filologię Ind-Mal.
Autor Wiadomość
Angel_Of_Trance 
Clostridium


Specjalność: coś innego
Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 15
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob Mar 20, 2010 10:32 am   Do wszystkich studiujących filologię Ind-Mal.

Witam serdecznie,

Dla jasności w sktócie opiszę, kim jestem. Nazywam się Paweł Grzonka, za miesiąc mam obronę pracy magisterskiej (kierune jaki kończę to Inżynieria Chemiczna i Procesowa, ZUT). 3 lata temu byłem w Azji Południowo - Wschodniej: Birma- Tajlandia-Wietnam-Laos(iestety tylko przejazdem z Tajlandii do Wietnamu), Malezja, Indonezja. nie ukrywam, że oczarowała mnie kultura tamtejszych krajów, jak również filozofia życia (mocno wgłębiłem się w ten temat) oraz oczywiście kuchnia (to ostatnie to już oczywiscie miej poważnie ). Od tamtego czasu moim wielkim pragnieiem i pasją stało się rozpoczęcie filologii indonezyjsko-malajskiej (gdy tylo odkryłem Wasz kierunek). W tym celu przez kolejne 3 lata pracowałem dorywczo, w wakacje i oszczędzałem, jak tylko się da,by po moich obecnych studiach zacząć pasjonującą 3-letią przygodę na Waszej filologii.

Pytanka:
1. Przede wszystim interesuje mnie, jak jest na filologii indonezyjsko-malajskiej? Czy zajęcia są ciekawe i rozwijające?
2. Czy język indonezyjski i malajsi są w ogóle do ogarnięcia przez nas Europejczyków?
3. Czy oprócz indonezyjskiego i malajskiego uczycie się jeszcze jakiegoś języa europejskiego?
4. Co można robić po tych studiach? W jakie dziedziny gospodarki moznaby się zkręcić?
Jednym z bardziej szalonych pomysłów, jakie mi wpadły do głowy, to po prostu jechać do Malezji czy Indonezjii uczyć ludzi angielskiego, niemieckiego lub hiszpańskiego (z agielskiego mam certyfikat na poziomie C1, a z niemieckiego i hiszpańskiego C2).

A już całkowicie zbijając z tematu, co myślicie o filologii wietnamsko-tajskiej?

Za poświęcenie Waszego cennego czasu mojej sprawie z góry dziekuję. Każda wskazówka i odpowiedź będzie dla mnie bardzo cenna.

Pozdrawiam!
_________________
Opis był za długi ;-) :-P
 
 
     
gaaa 

Specjalność: filologia nowogrecka
Dołączyła: 22 Mar 2010
Posty: 5
Wysłany: Pon Mar 22, 2010 9:14 pm   

witam!

w sumie to nie moj kierunek ale moze cos pomoge tym bardziej ze na te forum cos rzadko ludzie zagladaja:D
co do fil. indonezyjsko-malajskiej to kierunek ten istnieje dopiero od tego roku akademickiego wiec za duzo powiedziec sie nie da..ale tutaj: http://www.inling.amu.edu.pl/plany/2009-10.pdf mozesz sobie zobaczyc jakie sa przedmioty:) poza jezykami kierunkowymi [malajski i indonezyjski] na pewno jest ang/niem do wyboru.co do zajec czy sa rozwijajace to trudno powiedziec bo na 1szym roku sa takie ogolne pierdy typu wstep do jezykoznawstwa czy literaturoznawstwa filozofia logika itepe [czyli to co prawie na kazdej filologii] i z tymi przedmiotami to jest roznie niektore sa ciekawe inne mniej.a z takich typowo pod ten kierunek to tylko wstep do wiedzy o krajach azji pd-wsch:)
co do samej nauki jezykow to slyszalam ze malajski jest nawet prosty [ale jest go mniej niz indonezyjskiego]:D ale nie wiem jak to jest w rzeczywistosci.
i na pewno warto isc na ten kierunek jesli marzy Ci sie malezja czy indonezja zycie tam itd.a perspektywy zawodowe sa rozne ale to juz chyba kwestia indywidualna jest bo wszystko zalezy od tego jak sie zakrecisz jaki masz zapal i gdzie Cie poniesie;D

pozdrawiam
 
     
gaaa 

Specjalność: filologia nowogrecka
Dołączyła: 22 Mar 2010
Posty: 5
Wysłany: Pon Mar 22, 2010 9:40 pm   

aaaa no i zapomnialam o najwazniejszym ze w tym roku naboru na ta fil nie bedzie bo jest co 2 lata takze no;/ ale na fil wietnamsko-tajska jak najbardziej mozesz startowac:) potem najwyzej wskoczysz tez na ten jesli bedziesz mial takie ambicje:) na 1szym sie pokrywaja przedmioty takze luzik potem juz gorzej ale dla chcacego nic trudnego:D
 
     
Muay Thai 
Geotrichum candidum
Wiet-Taj inspektor



Specjalność: filologia wietnamsko-tajska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lip 2006
Posty: 495
Skąd: the suburbia
Wysłany: Pon Mar 22, 2010 10:48 pm   

Malezyjski zaczął się dopiero do drugiego semestru bo był problem z wykładowcą z tego co ja wiem. Języki są prostsze niż wietnamski i tajski. Szybciej idzie się ich nauczyć.
gaaa napisał/a:
potem najwyzej wskoczysz tez na ten jesli bedziesz mial takie ambicje:)
wskoczyć to można do łóżka, a tutaj to raczej trzeba się trochę postarać żeby się dostać, bo o ile mi wiadomo nie ma takiego cudu, żeby studiując jeden kierunek nagle zacząć studiować drugi tak na ładne oczy. Ok, studia równoległe i inne bajery ale to więcej kłopotów z biurokracją niż przyjemności...
gaaa, Umiesz pisać stosując polskie znaki? :mlotek:

Btw, na każdej filologii na IJ masz możliwość studiowania języka europejskiego, przynajmniej na licencjacie.
_________________
alkopoligamia
 
 
     
Angel_Of_Trance 
Clostridium


Specjalność: coś innego
Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 15
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 1:25 am   

gaaa serdecznie dziękuję za odpowiedź. Jak będę chciał się jeszcze czegoś dowiedzieć, to napiszę do Ciebie, jeśli można. A tak poza tym, to co studiujesz?

Do Muay Thai: Myślę, że nie do końca masz rację... Myslę, że na tą filologię nie ma aż tak dużego naboru, więc z przejściem z wiet-taj na ind-mal nie byłoby dużego problemu. Gorzej z opanowaiem tych 4 języów. Na forum kierunku filologii viet-taj jasno dałeś mi do zrozumienia, że jest niemożliwością ogarnąć na świetnym poziomie język wietnamski i tajski, dlatego zwyle przywiązuje sie wagę do jednego z nich, tak jak Ty do tajskiego. Dlatego też uważam, że zaczynanie filologii indonezyjsko-malajskiej oraz wietnamsko-tajskiej jednocześnie jest bez sensu, gdyż nie mówiłoby się dobrze ostateczie w żadnym z tych języków.

Zgadzam się z Tobą, że malajsi i indonezyjski są o wiele łatwiejsze niż wietnamski i tajski.

Chociaż myślę, że gaaa też ma rację.. jakby wpadł na Wasz wydział napaleniec, nie mający życia prywatnego, potrafiący poświęcić wiele zdrowia, by osiągnąć swój cel, uczący się 8 godzin dziennie fanatyk języów obcych, to myślę, że przez 5 lat ogarnąłby te 4 języki :-) Takim napaleńcem jestem właśnie JA :boks:
_________________
Opis był za długi ;-) :-P
 
 
     
gaaa 

Specjalność: filologia nowogrecka
Dołączyła: 22 Mar 2010
Posty: 5
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 1:00 pm   

Angel luzik pytaj smialo jesli bede umiala to chetnie pomoge:) ja jestem z fil nowogreckiej.
co do studiowania 2 kierunkow naraz to pewnie i nie jest prosta sprawa ale uwazam ze wszystko da sie pogodzic jesli sie ma wystarczajaco duzo samozapracia silnej woli duze ambicje piekne marzenia do zrealizowania itp itd:)

Muay Thai- co do "wskakiwania" chodzilo mi o normalna rekrutacje jaka kazdy przechodzi bez zbednego wskakiwania gdziekolwiek;) i wcale nie uwazam ze to takie hop siup wiadomo ze trzeba sie troche wyslic:)
ano umiem pisac z polskimi znakami ale nigdy tego nie robie.
 
     
Muay Thai 
Geotrichum candidum
Wiet-Taj inspektor



Specjalność: filologia wietnamsko-tajska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lip 2006
Posty: 495
Skąd: the suburbia
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 9:13 pm   

To proszę abyś zaczęła to robić bo zbanuje niemiłosiernie :mlotek:
gaaa napisał/a:
co do "wskakiwania" chodzilo mi o normalna rekrutacje jaka kazdy przechodzi bez zbednego wskakiwania gdziekolwiek;) i wcale nie uwazam ze to takie hop siup wiadomo ze trzeba sie troche wyslic:)
z tego co widać, Angel_Of_Trance, inaczej zrozumiał Twoją wypowiedź. Powtarzam, że nie można przejść z jednej filologii na drugą bo jest mały nabór. Można składać papiery i przechodzić rekrutację, inne metody są nikłymi szansami, w 95% niewykonalnymi ;) Angel_Of_Trance, Takich napaleńców było dużo...powtarzam, było... :hyhy:
_________________
alkopoligamia
 
 
     
Angel_Of_Trance 
Clostridium


Specjalność: coś innego
Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 15
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 11:30 am   

Byli? To znaczy, że co? wykorkowali psychicznie od nawału wiedzy i presji do ogarnięcia wszystkiego?
_________________
Opis był za długi ;-) :-P
 
 
     
Dobrycy 
Penicillium notatum



Specjalność: nauczam
Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 66
Skąd: Osskil
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 3:11 pm   

Hmm, nawał wiedzy i presja? Bez żartów, to nie medycyna. Poza tym w konfiguracji wiet-taj + indonezyjsko-malajska sporo (wszystkie?) niejęzykowych przedmiotów będzie się pokrywać. IMO osoba mająca odrobinę talentu do języków i skłonna pracować systematycznie i dość ciężko, będzie w stanie opanować te 4 języki przynajmniej w stopniu zaawansowanym (5 lat!).

Muay Thai napisał/a:
To proszę abyś zaczęła to robić bo zbanuje niemiłosiernie

Muay Thai: Jeśli sam gwiżdżesz na ortografię i interpunkcję, to banując kogoś za to narazisz się na śmieszność...
 
     
Angel_Of_Trance 
Clostridium


Specjalność: coś innego
Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 15
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 3:48 pm   

Dobrycy dziękuję za odpowiedź.
Dlaczego więc wszyscy z filologii wiet-taj skupiają się tylo na 1 języku, a drugi traktują jako taki, który po prostu trzeba jakoś zaliczyć. Muay Thai napisał mi, że te 2 języki są tak trudne, że po prostu nie da się opanować chociażby tych dwóch języków razem (chcesz przeczytać tą wypowiedź, to zapraszam na forum filologii wietnamso-tajskiej). Co o tym myślisz?
_________________
Opis był za długi ;-) :-P
 
 
     
gaaa 

Specjalność: filologia nowogrecka
Dołączyła: 22 Mar 2010
Posty: 5
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 7:39 pm   

co do ogarniania jezykow to ile ludzi tyle opinii wiec i tak na zaden wniosek koncowy bym nie liczyla:D
jednak mimo to ja uwazam ze wszystko jest do ogarniecia:D:D i chyba tak niekoniecznie "wszyscy" z fil wietnamsko-tajskiej 1 jezyk zapierniczaja a drugi byle zaliczyc..
 
     
Muay Thai 
Geotrichum candidum
Wiet-Taj inspektor



Specjalność: filologia wietnamsko-tajska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lip 2006
Posty: 495
Skąd: the suburbia
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 9:23 pm   

Dobrycy, narazić się na śmieszność, może osoba która nie umie korzystać z klawisza "Alt", a nie ta która przypadkowo robi błędy interpunkcyjne lub "literówki" wynikające, z szybkości pisania, a nie "gwizdania" na cokolwiek.
O ile indonezyjski i malajski to języki bardzo zbliżone do siebie pod praktycznie każdym względem, o tyle wietnamski i tajski to języki z różnych grup językowych, nie mające ze sobą wiele wspólnego. Nie znam osoby w całej karierze wiettaj, która opanowałaby oba języki na wysokim poziomie. Pamiętajmy, że drugi język, zarówno tajski, jak i malajski, jest w mniejszym wymiarze godzin, niż pierwszy język. Dlatego opanowanie wszystkich 4 języków w stopniu zaawansowanym jest znikome. Oczywiście możliwe, ale jakim kosztem?! Osoby na moim kierunku, które dodatkowo zabierały się za kolejne języki, nigdy nie wytrzymały takiego trybu studiowania. A gdy zdarzają się takie przypadki, które wytrzymują, to poziom ich języka nie jest tak wysoki, jak osób, które koncentrują się na jednym/dwóch językach. Proste pytanie, czy osoba, która przez 5 lat studiów, poświęca się np. wietnamskiemu, pisze magisterkę z wietnamskiego/kultury Wietnamu, może porozumieć się bez przeszkód z Tajem? Albo nauczyć tajskiego (poprawnie)? gaaa, a znasz wszystkich z wiettaja? :...:
_________________
alkopoligamia
 
 
     
Angel_Of_Trance 
Clostridium


Specjalność: coś innego
Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 15
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 3:28 pm   

Widzę, że dyskusja na moim wątku nabrałą rozmachu... to mnie cieszy :-)

Muay Thai, napisałeś, że studenci nie wytrzymywali takiego trybu życia... chodzi o nawał nauki? O uczenie się 8 godzin dziennie? Czy o ilość przedmiotów, które się pokrywały na dwóch różnych kierunkach, co fizycznie było nie do ogarnięcia?

Proszę jeszcze o jedno, przestańcie się kłócić o bzdury i zajmijcie się poważnymi tematami... wiadomo, jesteśmy tylko ludźmi, omylnymi istotami i nikt nie jest doskonały...

Osobiście myślę, że dałbym radę opanować 4 języki: Tajski, wietnamski, malajski i indonezyjski. Ale napewno zbagatelizowałbym angielski czy niemiecki no i oceny z kulturoznastwa czy innych przedmiotów typowo niejęzykowych, lecz poszerzających wiedzę o danym państwie byłyby słabe.

Muan Thay czy warto aż tyle poświęcać? Tego nikt nie wie... Zależy, jak Ci się fartnie po studiach i gdzie się zakręcisz... jest tyle parametrów i zmiennych co do tego, że ciężko powiedzieć. Jedna rzecz jest pewna... im więcej umiesz, tym szersze jest Twoje spektrum działania potem.
I tak podziwiam Ciebie, że opanowałeś tajski :-)
_________________
Opis był za długi ;-) :-P
 
 
     
Angel_Of_Trance 
Clostridium


Specjalność: coś innego
Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 15
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 7:19 pm   

gaa jeszcze jedno, jakiego języa uczysz się na filologii nowogreciej? Podejrzewam, że greckiego współczesnego. Odpowiedz, jeśli możesz :-)
_________________
Opis był za długi ;-) :-P
 
 
     
Muay Thai 
Geotrichum candidum
Wiet-Taj inspektor



Specjalność: filologia wietnamsko-tajska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lip 2006
Posty: 495
Skąd: the suburbia
Wysłany: Pią Mar 26, 2010 8:33 am   

Jeśli 8 godzin dziennie poświęcisz na języki, plus będziesz 5 godzin na uczelni, to już Ci zaczyna czasu brakować. A co kiedy będziesz miał więcej zajęć? Co jak co, ale angielskiego nie warto odpuszczać na tym instytucie ;) Plus dodatkowe przedmioty, których jak nie zaliczysz to i tak nie pójdziesz dalej. Pamiętaj, że nie jest dobrym pomysłem uczenie się samego języka, bez zrozumienia kontekstu kulturowego. Plany się pokrywają, ciężko jest je sobie dobrze zgrać, ale nie jest to niewykonalne. Aczkolwiek w pewnym momencie na pewno byś musiał wybrać, czy idziesz na indonezyjski czy na gramatykę opisową wietnamskiego. A obu przedmiotów nie warto olewać i oba są równie ważne. Dlatego jest mało studentów, którzy robią coś więcej niż dwa, a tak naprawdę trzy, języki. Owszem jak znasz 4 języki azjatyckie plus angielski, to masz szerszą perspektywę, i jeśli taki masz cel to realizuj go :piwo: Ale to co już wcześniej pisałem, języki opanujesz, natomiast niektóre z nich będą na niższym poziomie niż powinny, gwarantuje Ci to ;)
_________________
alkopoligamia
 
 
     
Angel_Of_Trance 
Clostridium


Specjalność: coś innego
Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 15
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Mar 26, 2010 12:02 pm   

O.K.
_________________
Opis był za długi ;-) :-P
 
 
     
gaaa 

Specjalność: filologia nowogrecka
Dołączyła: 22 Mar 2010
Posty: 5
Wysłany: Pią Mar 26, 2010 9:01 pm   

Angel na mojej fil jest jezyk nowogrecki ale przez jakis czas rowniez starogreka;) i inne rozne takie tam..

Muay- nie nie znam wszystkich z wiet-taj ale chyba zle mnie zrozumiales bo nigdzie tak nie napisalam ale mniejsza:D chodzilo mi o to ze zdarzaja sie przypadki ze osoby jada rowno oba te jezyki..

poza tym jesli chodzi o nauke jezyka to przeciez jest to kwestia indywidualna jeden chwyci bardzo szybko inny musi sie nameczyc zeby uzyskac ten sam efekt.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo
Regulamin FAQ Plany Zajęć Forum dla Kandydatów Strona IJ Strona UAM Rekrutacja 2007/2008